
Do staropolskich, a nawet prasłowiańskich tradycji należy otaczanie ludzi w sędziwym wieku powszechnym szacunkiem, a nawet czcią. Seniorzy zasiadali w pierwszych rzędach na wiecach, zabierali głos, służyli radą. To doświadczenie życiowe predestynowało ich do roli doradców i opiniodawców. Dlatego nie byli ciężarem i złem koniecznym dla pokolenia młodych, ale wręcz przeciwnie-ich wartość była na każdym kroku przez młodych podkreślana.Licznik odwiedzin:




